Odcinek #44 – Krwawe Wyzwanie

Odcinek #44 – Krwawe Wyzwanie

Cześć ludziska! Czas na nowy odcinek, a w nim masa anegdot, przerw i ciszy. Ania i Dominik wręcz porywają odcinek dla siebie rozmawiając o soulslike-ach (w tym czasie Piotrek grał w Zeldę :P), by później Piotrek mógł pogadać z Dominikiem o Nintendowej włóczce 😀
P.S. Wpadajcie na Pixel Heaven w ten weekend (27-28 maja 2017), gdyż my tam będziemy 😉

Poruszone tematy:
Newsiki:
→ Destiny 2
→ Life is Strange 2
→ South Park z datą premiery
Dział Giereczkowy:
→ Bloodborne
→ Poochy & Yoshi’s Wolly World, okiem laika
→ Sherlock Crimes and Punishment
→ Strażnicy Galaktyki ep. 1 (Telltale)
Kulturka:
→ Strażnicy Galaktyki Vol.2
→ Shokugeki no Souma
→ Posępny Mononokean

Miłego słuchania!

Pobierz Odcinek 44

  • isaakPL

    Ania weszła mi na ambicje, w końcu skończę jakies gry z serii Souls, albo Bloodborne albo NiOh, ech jak na razie uwielbiam Titan Souls którego chce na Switcha. Nie wiem dlaczego ale „strażacy” Galaktyki 2 mnie zawiedli, nie wiem dlaczego ale wyszedłem rozczarowany z seansu, nawet miałem wielkie postanowienie że obejrzę jeszcze raz ale wolałem pójść po raz kolejny na Piękną i Bestie 🙂 podobnie jak rozczarował nie Horizon na którego od dwóch lat czekałem z wypiekami, może gdyby wyszedł ze pół roku przed Zeldą? Szkoda bo nie skończyłem tej gry, i już raczej nigdy do niej nie wrócę. Natomiast chciałem pogratulować Dominikowi Kolekcji Uncharted, dla mnie to ikona Sony, uwielbiam te gry, i nie wyobrażam sobie ich przechodzić inaczej niż na najwyższym poziomie trudności 😉 szczególnie ostatnia części, gdzie jak patrzyłem na YouTube są pozmieniane mechaniki na niższych poziomach . W ubiegłym roku przechodziłem wszystko pod rząd, i okazało się że gry tak mi się wgryzły w pamięć że wszystkie zagadki przeszedłem z marszu, jedyna wada są dla mnie bosobie główni, walki są sporym wyzwaniem i nijak mają się do całej gry. Szczególnie źle wspominam walkę z Lazarwciczem

  • Dzięki za komentarz!

    Nie tylko Tobie Ania weszła na ambicję, z resztą tak jak mówiłem Bloodborn oczarował mnie już bardzo dawno temu i czułem że to tylko kwestia czasu, musiałem najwyraźniej dojrzeć. A odnośne Titan Souls to tą grę zobaczyłem po raz pierwszy na jednym z warszawskich Pogradajmy, co ciekawe na Nvidia Shield bo tam z jakiegoś powodu była na tej platformie tytułem ekskluzywnym. Znakomicie się bawiliśmy obserwując zmagania kolejnych śmiałków z tym samym bossem, jest na mojej liście do ogrania zwłaszcza że kupiłem na jakiejś bliżej nieokreślonej promocji której nawet nie pamiętam.

    Odnośnie Uncharted to mam wypożyczoną kopię ale to chyba nie umniejsza „ikoniczności” produkcji, chciałem odnieść się do poziomu trudności, na razie gram na łatwym z całkowitą premedytacją aby lecieć z historią i chłonąć ją bez zbędnych przeszkód. Jest wielce prawdopodobne że zagram raz jeszcze podnosząc poziom trudności.