Odcinek #66 – Dwóch psychopatów

Odcinek #66 – Dwóch psychopatów

Witajcie w kolejnym epizodzie naszego podcastu! Trudno w to uwierzyć, ale skład doznał jeszcze większego uszczuplenia i tym razem na placu boju pozostał tylko Dominik & Hubert. Tytuł odcinka nie jest zatem zupełnie przypadkowy :-). Co było zupełnie do przewidzenia nie mogli znów nie wtrącić nieco o pinballach, tym razem jednak skromnie z dużą dozą umiaru.

Kącik retro przeżył prawdziwy renesans w postaci Kane & Lynch 2, gdzie próbowaliśmy kierować poczynaniami jednego z najbardziej charakterystycznych duetów w grach wideo. Później przeszliśmy do filmowych doświadczeń, okraszonych dużą dawką QTE w Heavy Rain (gdzie naprawdę praktycznie ciągle padało!).

Na koniec natomiast powrócił dział „pospolitej kultury”, gdzie zachwycaliśmy się drugim sezonem Stranger Things, a szczególnie oprawą audio. Niestety mocno zabrakło głosów pozostałych członków ekipy a szkoda bo tematy omawialiśmy zacne! Zupełnie nie wiadomo, co przyniesie kolejny odcinek, zatem trzymajcie się ciepło w te słotne dni i miłego słuchania (oraz potencjalnego komentowania!)

Poruszone tematy:

Dział Giereczkowy:

→ Kane & Lynch 2: Dog Days (x360)
→ Heavy Rain (PS4)

Dział Kulturki (w końcu!):

→ Stranger Things 2

Pobierz Odcinek 66

  • isaakPL

    Hej 😉 w końcu zbieram się za napisanie tego komentarza.
    Szalenie chaotyczny odcinek, i to w zasadzie tyle z negatywów. Co do gier to pierwszej w ogóle nie znam i raczej nie sądzę ze kiedyś zagaram. A co do Heavy Rain to, wróciły mi wspomnienia jest to jedna z pierwszych gier jakie miałem na chlebaka, przeszedłem tylko raz i to chyba tez wtedy z sprawnością ameby bi chyba tak samo jak Dominik.
    Absolutnie nie wiem dlaczego jest tak duży jest na ten odcinek w mieście z Stranger Things 2 jest to jesienna moich ulubionych odcinków który przypomniała mi ulubiony serial mojej młodości Heroes, jedyne co było niepotrzebne i dwukrotnie już pokazywane to matka 11ki która była kompletnie zbędna, niewiele wnosiła i można było ich spotkanie zaaranżować inaczej, a jest to fajne bo troszkę zmienia klimat. Dziękuje wam bardzo za wzmianki z moja osoba, ps @dominik jak już robisz blopersy to fajnie jak kolejne cięcia byłyby na przykład przerywane muzyka która leci w tle lub w jakiś inny kreatywny sposób zmontowane 😉 czekam już na kolejny odcinek.

    • Hubert Bejda

      Przyznam, że o grze mobilnej w ogóle nie słyszałem, ale na pewno obadam temat. Co do wątku Max z bratem rzeczywiście wypadł gdzieś w trakcie nagrania 😉

      • isaakPL

        Zmieniłem komentarz bo nie zapanowałem nad autokorektą.

  • Dzień dobry
    Panowie, miałem ogromny problem z najnowszym odcinkiem. Przede wszystkim jest za dużo dygresji i odejść od tematu. Raz mówicie o Kane & Lynchu, a za chwilę o pinballach (ich też jest zdecydowanie za dużo, a co za dużo to niezdrowo). Potem znowu wracacie do K&L ale najpierw mówicie o dwójce, potem o jedynce, potem znowu o dwójce a zaraz pojawia się gdzieś Army of Two: The 40th Day. Po kolei. Znacznie lepiej słucha się podcastu kiedy tematy są posortowane i przechodzi się od jednego do drugiego. Rozumiem, że można wtrącić małe słowo do jakiegoś tematu poruszanego wcześniej, ale skakanie po tematach jak po żaba po liściach nie jest dobrym pomysłem i ciężko się tego słucha.
    Miałem też wrażenie, że odcinek jest przeciągnięty na siłę. Zapewne przez wspomniane dygresje, ale jednocześnie miałem odczucie, że trochę było lania wody i zbędnego ‚plotkowania’ jakbyście spotkali się przy piwku albo poza nagraniem. Nie wydaje mi się aby taka forma rozmowy była adekwatna do programu z konkretnym programem. Rozumiem, że lubicie sobie pogadać o pierdołach, ale można o różnych rzeczach pogadać sobie poza anteną lub na jakimś offtopowym specjalu. Nie mieszajmy jednej formuły z drugą bo wychodzi mieszanka, która chce ogarnąć wszystko a jak wiadomo: co jest do wszystkiego to jest do niczego.
    Mam nadzieję, że w następnym odcinku jednak będzie takich rzeczy mniej bo serio, ale jak słucham Was już od jakiegoś czasu tak tutaj miałem myśli czy aby nie wyłączyć odcinka w połowie.
    Pozdrawiam.

    • Długo zbierałem się do napisania odpowiedzi na Twój komentarz, oj długo! Tak, zgodzę się ostatni podcast był taki a nie inny bo tak już mamy z Hubertem, od dygresji do dygresji i kiedy w dwóch dorwiemy się mikrofonu potrafimy wypłynąć naprawdę na zupełnie nieznane wody. Oczywiście biorę całą winę na siebie bo jednak w tym podkaście odpowiadać miałem za ład i porządek. Te konkretne dygresje wynikają wyłącznie z dwóch fascynacji, które mną i Hubertem targają niemiłosiernie: pinballe oraz gry z funkcją kooperacji dla dwóch graczy.
      Zabrakło nam również głosu Ani na temat Heavy Rain oraz Tomka w kwestii Stranger Things… nie możemy jednak zwalniać tempa. Jeżeli zwolnimy to ten nasz podkastowy pociąg rozpłynie się we mgle niczym w jednej części Shrelocka (którego swoją drogą miałem z żoną kończyć i mały guzik z tego wyszedł). Uwagi wzięte do serca, jednak nie mogę obiecać że któryś kolejny podcast nie będzie nagrany wyłączenie tym bałaganiarskim sercem 🙂 Dzięki że jesteś z nami!