Odcinek #68 – Siłownia gracza

Odcinek #68 – Siłownia gracza

Witajcie w kolejnym odcinku!

Tym razem w składzie mniej typowym gdyż zawitał w nasze skromne progi Szymon i wiele wskazuje na to że zostanie z nami na dłużej. Ufamy, że będzie nam się wybornie rejestrować kolejne przygody w wirtualnych światach.

Nadal czekamy na powrót wielkich nieobecnych Ani i Tomka, tymczasem Piotrek wrócił już pełnej krasie aczkolwiek nietypowo gdyż przez większą część odcinka wychodził ze studni, za co przepraszamy. Na osłodę dokonał reaktywacji kącika newsowego 🙂

A co w samym odcinku? Tona dygresji na tematy wszelakie od Doom’a na oscyloskopie po rozważania na temat długości gier i przeliczania czasu rozgrywki na złotówki.

Czemu laik miałby sięgnąć po markę Xenoblade? Czemu Zelda The Wind Waker na Game Cube jest warta uwagi, na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź w bieżącym odcinku.

Poruszone tematy:

Dział newsowy:

→ The Division 1.8

Dział Giereczkowy:

→ Xenoblade chronicles 2 (Switch)
→ The Legend of Zelda: The Wind Waker (GameCube)

Pobierz Odcinek 68

  • Cześć!
    1. Ta historia na temat przejęcia Respawn Entertainment to tylko jedna z iluś teorii, nic potwierdzonego. EA owszem mogło tak zrobić ale przesłuchując ostatnią Rozgrywkę, Cooldan wspomniał o tym, że Zampella odgrażał się Call of Duty, że zostanie pokonane przez ich grę więc równie dobrze chciał konkurować z największą marką spod stajni Activision. No ale wyszło jak wyszło.
    2. Już pisałem na Twitterze, żeby nie brać na poważnie tej notki, która wyciekła na temat daty premiery A Way Out i miałem rację. No ale teraz to już pewnie wiecie gdy została ogłoszona oficjalna premiera w marcu 2018 roku.
    3. Star Wars 1313 był robiony przez LucasArts dopóki nie przyszło Disney i ich nie zamknęło. Star Warsy od Visceral to było jeszcze coś innego.
    4. No dzisiaj dygresje przekroczyły ponownie masę krytyczną, ale z racji, że robiłem coś innego a jednocześnie poruszyliście dosyć oryginalny i ciekawy temat to tym razem przymknę na to oko. 😀
    5. A tak na koniec napiszę kilka słów o nowym nagrywającym czyli Szymonie. Nie dość, że ma naprawdę dobry głos to jeszcze wypowiada się merytorycznie i przede wszystkim bardzo dobrze się go słucha. No i dodatkowy plusik za to, że potrafi sypnąć małymi żartami przez co czuć, że nie jest w ogóle spięty przed mikrofonem. Jak na razie jestem bardzo na tak, zobaczymy jak będzie dalej.
    Pozdrawiam