Odcinek #73 – Ku przestrodze

Odcinek #73 – Ku przestrodze

Witamy serdecznie w kolejnym odcinku!

Jak pewnie zauważyliście, zmienił się czas publikacji. Jest to jedna ze zmian, które wprowadzamy w nowym sezonie. Ufamy, że pojawienie się świeżej dawki naszych głosów spowoduje, że leniwa niedziela upłynie Wam jeszcze przyjemniej!

A co w odcinku? Pojawił się mały kącik newsowy, gdzie rozmawialiśmy o upominkach na Xbox live oraz spekulowaliśmy na temat brody Ewana McGregora. Poruszyliśmy również temat detali w obecnej odsłonie Legend of Zelda, szybkości „przechodzenia” oraz obecnych praktykach wypożyczania gier i filmów.

Na główny warsztat wrzuciliśmy temat mikrotransakcji i „Pay2Win” na przykładzie bijatyki mobilnej Shadow Fight 3 na platformę Android (i iOS). Zbliżając się do końca, pomówiliśmy o sposobach, w jaki oglądamy seriale oraz dotknęliśmy tematu gier imprezowych na przykładzie To jesteś Ty, UFC2, Sabotażysty oraz gier muzycznych. Na sam koniec natomiast objawił się mały dodatek w temacie emulacji Wii/GC i upiększania tychże emulowanych gier.

Zachęcamy do udostępniania odcinka w Waszych mediach społecznościowych, zaglądania na naszego Discorda, dyskutowania i zostawiania komentarzy na iTunes!

Miłego odsłuchu!

Pobierz Odcinek 73

  • isaakPL

    Odniosę się do bierzace odcinka bo dopiero co skończyłem słuchać, tyle pracy i zaległości że niestety dopiero teraz.
    Tez mnie boli koszt płyt BD tym bardziej że DVD już dawno powinny umrzeć a jak idę po nową płytę BD i widzę ten sam film na DVD za 29,99 ki to aż mnie to boli tym bardziej teraz ceny filmów 4K.
    Drugi temat to gry mobilne, faktycznie kiedyś szukałem tych gier teraz nawet nie odpalam sklepu z aplikacjami na telefonie bo nie ma tam dla mnie nic lub to co jest jest na tyle trudne do znalezienia że nawet nie szukam. Sam kiedyś wydawałem w grze komórkowej na skrzynię ale wydawałem po 99gr po czym przekroczyłem ponad 100zł i uświadomiłem sobie że to przegieceie.
    Ad Dominik: TO TY JESZCZE NIE GRAŁEŚ W
    Viewtiful Joe?!?! Szkoda bo to jedna z moich ulubionych z tamtych czasów kiedy Capcom wydawał dobre gry

  • Kaz

    Słucham właśnie odcinka #71 (jesteście zbyt regularni, dlatego odcinek archiwalny) i Dominik chwali się kolejną zabawką. 🙂

    Podziwiam, że cały czas chce Ci się kupować te nowe sprzęty, grać na telewizorze CRT. Ja chyba bym tak nie mógł. Jak jeszcze niedawno byłem u rodziny i próbowałem coś obejrzeć na takim telewizorze, to był to taki powrót do przeszłości, jakbym przeniósł się 3 epoki wstecz. Żeby nie było, nie jestem tak młody, żeby nie pamiętać telewizorów CRT, ale niesamowite jak technologia poszła do przodu.

    U mnie jest odwrotny trend i właściwie cały zeszły rok to było pozbywanie się wszelkich konsol. Czasu jest za mało na granie nawet na dwóch platformach, nie wspominając o większej liczbie. Może jestem dziwny, ale wkurzało mnie to, że gram na jednej platformie, a inna leży przez kilka miesięcy i tylko zbiera kurz. Dlatego zostałem z pecetem i jedną konsolą, która jest właśnie wystawiona na sprzedaż. 🙂 I szczerze, lepiej się poczułem. Przynajmniej żadna platforma nie jest zaniedbywana.

    Może zasmucę Dominika, ale jedną z tych konsol była Vita. Przeleżała 2 lata w szufladzie. Niestety było mało gier, które chciałbym wypróbować. Szczególnie, że używki były drogie i nie zachęcały do zakupu. Gwoździem do trumny była ergonomia. Konsolka była w moim odczuciu strasznie niewygodna. Po kilku dniach grania na niej z ulgą wróciłem do Dualshocka 4, a Vita została wrzucona do szuflady. Dopiero wtedy doceniłem jak wygodne może być granie na padzie.

    Wspomnę jeszcze o nowym narybku w postaci Szymona. Na początku spisałem go trochę na straty, ale szybko się rozwinął w podcaście i jest jak najbardziej na plus. W dodatku miałem go za młodego gościa w okolicy osiemnastki, a z rozmowy wynikło że jest ojcem. Ach ta magia podcastów i niemożność zobaczenia danej osoby :).

    A jeśli chodzi o podcast. Może dam drobną sugestię, żebyście czasem poruszyli jakieś newsy, co się obecnie dzieje w branży. Może jakiś nowy kącik? Bardzo was lubię słuchać, ale czasem potrzebna jest mała zmiana i zresztą wiele podcastów taką przechodziło. Też może mniej dygresji do dygresji. Jest i tak lepiej niż było, ale jeszcze trochę nad tym popracujcie. Oczywiście to tylko moja sugestia i nic nie chcę narzucać.

    I dzięki za odcinek.

  • Dzień dobry!
    1. Kącik newsowy bardzo chętnie przywitałbym na stałe. Nie mówię aby omawiać wszystkie nowinki w światku kulturowym, ale fajnie by było jakby każdy z nagrywających wybrał sobie po jednym, najciekawszym jego zdaniem newsie i go krótko przedstawił. To byłby chyba też dobry wstępniak i rozgrzanie narządów mowy przed głównymi tematami.
    2. Takie detale jak w Zeldzie to dowód na to co różni gry świetne od wybitnych. Grafika już nie idzie zbytnio do przodu i bardziej stoi w miejscu. To co nie stoi w miejscu to przywiązanie do detali i cieszy, że coraz więcej twórców kładzie na to nacisk. Dla mnie takie smaczki są cudowne i bardzo wzmacniają immersję płynącą z wirtualnego świata. Dzięki nim mogę się bardziej wczuć, że to naprawdę imitacja prawdziwego świata jak w GTA V.
    3. DVD to dalej jest popularny i przede wszystkim tani nośnik. Patrząc jakiś czas temu na wyniki sprzedaży filmów na DVD i BD to ten pierwszy dalej się naprawdę dobrze trzyma.
    4. Z tą paczką to nieźle Dominiku poleciałeś. 50zł to już naprawdę spory pieniądz na jednorazową mikrotransakcję.
    Mam też wrażenie, że troszkę też sobie zaprzeczasz bo mówisz, że to niby takie trochę podziękowanie twórcy ale moim zdaniem twórcy się dziękuje i jest się z tego zadowolonym, a u Ciebie wyraźnie było słychać negatywne emocje i dosyć często powtarzałeś, że dałeś się złapać i to była dla Ciebie nauczka.

    Teraz łyżka dziegciu:
    1. Moim zdaniem 2 osoby na odcinek to zdecydowanie za mało. Wyraźnie było słychać brak płynności przy rozmowach, która pojawia się przy trzech osobach, a głównie moim zdaniem brakowało Piotrka i/lub Ani, którzy bardzo sprawnie umieją zapełnić tę niezręczną ciszę, która się momentami pojawia.
    2. No i dygresje po raz kolejny mocno zepsuły strukturę podcastu. Rozplanujcie sobie może dokładnie przed odcinkiem wszelkie segmenty nagrania i przechodźcie z jednego bezpośrednio do drugiego bo słysząc jak skaczecie sobie tak z jednego na drugi, a potem znowu wracacie do pierwszego powoduje u mnie lekki niesmak i wprowadza bałagan kompozycyjny.
    Pozdrawiam serdecznie!